Busy weekend… so busy…
Tak dla wyjaśnienia to nie mowa o nadchodzących świętach, a o ostatnim weekendzie, który w moim wykonaniu okazał się fotograficznym Tour de Pologne – w niecałe 60h pokonałem 960km autem, kilkadziesiąt na nogach i zrobiłem za dużo, jak zwykle, zdjęć, które potem trzeba było przeglądać, usuwać, obrabiać, eksportować itd., czyli generalnie mój żywioł Kolejne etapy [...]