Posts Tagged Studyjnie

Jeez.. ‘who you wanna be as a photographer?’

No i znowu mnie trafiło, jak zwykle bez ostrzeżenia, bo nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale czasami tak to już jest, że nagle jest wielkie zwiuuum-bziuuuum-puff i inne dzwięki rozsadzające głowę (nie, to ani nie opadający kurz dzień po imprezie, ani nie tupiący kot – również po imprezie… nie kot, tylko człowiek [...]

To tu, to tam…

Zacząć należy od tego, że jak zwykle moje plany co do zawartości postów wykruszyły się w zderzeniu z rzeczywistością i w związku z tym przedstawię co następuje: 1) Zamiast obszernej relacji z tego jak z Eweliną miło, pożytecznie i spacerowo spędziliśmy czas na północno-zachodnich krańcach tego piiinknego kraju wraz z naszymi dobrymi przyjaciółmi, którzy zaprosili [...]

Trochę studia bez studia…

Jako, że trzeba było nadrobić zaległości po sesji (nie fotograficznej bynajmniej) to postanowiliśmy urządzić z Eweliną małą… sesję (tak, zgadliście, tym razem fotograficzną). Niestety pomieszczenia o odpowiednich gabarytach brak, lampa z parasolką co chwilę miała kontakt z sufitem bądź żyrandolem, ‘tło’ odbijało za dużo światła, ale coś tam udało się zrobić.. więcej efektów po kliku [...]

Kaśki do jedzenia i inne smaczne zdjęcia..

Mieliśmy z jednym fotorniczym (profesjonalne określenie motorniczego robiącego zdjęcia) okazję po raz pierwszy robić zdjęcia czegoś czemu trudno robić zdjęcia… (znaczy ciężko się robi zdjęcia na koncertach bo ciemno, na ślubach bo ciemno, albo bo światło nie takie.. i inne przykre historie na jakie może się natknąć fotograf) …ale tym razem to nie że ciemno, [...]