Archive for the Światowe gwiazdy muzyczne Category

Kolejna odsłona PPA – Inga Liljeström

Stwierdziłem, że taka tradycja nastanie – z każdej wizyty na tegorocznym PPA kilka fotek się tu pojawi. Teraz akurat nie będę pisał o polecaniu wykonawczyni bo to chyba nie mój gust muzyczny – takie lekko arytmiczne piosenki i dziwna oprawa sceniczna, więc kilka fotek jedynie

The Magnets – szołmeni jakich mało:)

Nie chce mi się pisać o wyborze utworów, na których można robić zdjęcia, ani o świetle podczas tychże kawałków:) Ale za to o zespole można mówić i mówić… czego też nie uczynię – takie Audiofeels z Wysp Brytyjskich – naprawdę warto ‘rzucić uchem’!

Przegląd Piosenki Aktorskiej – zaczynamy!

Parę klatek z konferencji prasowej, zapowiada się interesująco

Richard Bona we Wrocławiu

Wrocław dziś miał niezwykłego gościa – Richard Bona nazywany afrykańskim Stingiem (nie bez powodu!) zawitał do tradycyjnie już ‘pachnącej’ hali Wytwórni Filmów Fabularnych w ramach Ethno Jazz Festival 2010. Ahh, jak ja lubię te chillout’owe rytmy i gitarę basową. Poniżej krótki przegląd zdjęć z koncertu. A tak swoją drogą jeszcze przed zdjęciami, dodając trochę prywaty, [...]

Jazz Nad Odrą – Plejada znamienitych gości

Druga odsłona JNO 2010 z mojego punktu widzenia – tym razem znakomite smooth jazz’owe rytmy w wykonaniu Vincent Harring & Earth Jazz Agents oraz na drugiej części projekt polsko-brazylijski, czyli Leszek Możdzer oraz Naná Vasconcelos. Nie zamęczam opowiastkami, kto chce to i tak posłucha sobie w Internecie odpowiednich utworów

Pat Metheny – Solo Guitar & Orchestrion

Zadzwiające jak jeden facet może sterować, grając na jednej gitarze, całą orkiestrą – byłem pod wrażeniem zarówno wykonania jak i tego, że żadne kabelki mu się przy podłączaniu nie pomieszały

Moje muzyczne dzieciństwo :)

Jako mały facet, kilkanaście lat temu, słuchałem tego czego słuchali moi rodzice, zawsze miałem jakąś tam styczność z ich gustem muzycznym jak pewnie każdy z Was i to w pewien mniejszy lub większy sposób nas skrzywiło Ze względu na charakter pracy często zdarza mi się obcować z muzyką, ale z takim wczesnym muzycznym dzieciństwem dość [...]

Sensejszyn, czyli ‘brak mi słów’…

Miałem już taki opis na gadu-gadu,ale wydaje mi się definicyjnym strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o opisanie Sensation 2009, tzn nie tylko 2009, każdego Sensation: ..243 dody, 3427 jol rutowicz i 5000 pokemonów – sensation 09.. Więcej pisać o tym nie zamierzam, dużo zdjęć nie zamieszczam, bo szanuję czytelników tego bloga jeśli jacyś jeszcze tutaj [...]

Przejechaliśmy się łódka…

Przejechaliśmy bo Kacper, syn obywatela Jarka Pe., właśnie takiego określenia użył.. więc tak.. przejechaliśmy się, nawet dwoma W tym jedną, którą prowadził Wojtek Brzozowski, poznany dzięki Jarkowi Pe. (bo jak bym nie napisał, że dzięki niemu to mógłbym nie dożyć kolejnej przejażdżki:P). A swoją drogą te vódki… tzn łódki to wdzięczny temat do zdjęć, tylko [...]

We all came out to Montreux..

I jak to zwykle w weekend majowy (nie piszę długi bo w tym roku coś się maj nie postarał i jest lipa, a nie weekend) nic zaplanować poza Wrockiem się nie dało – nawet nie próbowałem, bo chyba nic  nie mogło by się równać z Deep Purple na żywo A przed Purplami jak co roku [...]