Archive for the 10-22mm Category

Sensejszyn, czyli ‘brak mi słów’…

Miałem już taki opis na gadu-gadu,ale wydaje mi się definicyjnym strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o opisanie Sensation 2009, tzn nie tylko 2009, każdego Sensation: ..243 dody, 3427 jol rutowicz i 5000 pokemonów – sensation 09.. Więcej pisać o tym nie zamierzam, dużo zdjęć nie zamieszczam, bo szanuję czytelników tego bloga jeśli jacyś jeszcze tutaj [...]

Kaśki do jedzenia i inne smaczne zdjęcia..

Mieliśmy z jednym fotorniczym (profesjonalne określenie motorniczego robiącego zdjęcia) okazję po raz pierwszy robić zdjęcia czegoś czemu trudno robić zdjęcia… (znaczy ciężko się robi zdjęcia na koncertach bo ciemno, na ślubach bo ciemno, albo bo światło nie takie.. i inne przykre historie na jakie może się natknąć fotograf) …ale tym razem to nie że ciemno, [...]

Stolyczańskie klymaty, nie…

W końcu jest mi dane coś na ten temat napisać.. na temat wizyty w mieście, w którym piwo kosztuje tyle co dwa piwa w innych, a szukanie monopola może skończyć się albo niezłym nocnym spacerem, albo dostaniem w ryj… (niebezpieczeństwa tego drugiego nie niweluje fakt, że poruszasz się w kilkunastoosobowej grupie, bo stolyca to miasto, [...]

Przejechaliśmy się łódka…

Przejechaliśmy bo Kacper, syn obywatela Jarka Pe., właśnie takiego określenia użył.. więc tak.. przejechaliśmy się, nawet dwoma W tym jedną, którą prowadził Wojtek Brzozowski, poznany dzięki Jarkowi Pe. (bo jak bym nie napisał, że dzięki niemu to mógłbym nie dożyć kolejnej przejażdżki:P). A swoją drogą te vódki… tzn łódki to wdzięczny temat do zdjęć, tylko [...]