Się stało się…
…a właściwie się stały się, bo dwie rzeczy się stały, stało się mianowicie to, że Joanna Jaszczak (po tuningu Macalik) w końcu zobaczy na tym blog wpis o sobie i o Marku (Macaliku bez tuningu), a po drugie – będą oni oboje bohaterami wpisu numer… 100! Nie wiem jakim cudem chciało mi się tyle pisać [...]