Ride & Roll, czyli od V8 w górę…
Jak co roku, Wrocław gościł miłośników amerykańskiej motoryzacji, a konktretnie jej kwintesencji opisanej słowami: Hemi, Charged, Dogde, Chrysler, Cadillac itd.
Było na co popatrzeć i czego posłuchać
Dużo zdjęć w rytmie HDR tym razem




















2 Responses to “Ride & Roll, czyli od V8 w górę…”
szkoda, że zdjęcia nie potrafią oddać głosu pięciolitrowej V8..
No cuda pokazujesz
i foty baaaaardzo fajne, swietny pomysl z taka obrobka – zdjecia od razu nabraly rysu i charakteru, takiego wlasnie jaki powinien byc przy tych wozach – mnie zauroczyly motory
:) szkoda ze tak ich malo … i zazdroszcze Wrockowi takiego swieta
jeszcze raz gratuluje swietnego materialu
Leave a Reply