Moje muzyczne dzieciństwo :)

Jako mały facet, kilkanaście lat temu, słuchałem tego czego słuchali moi rodzice, zawsze miałem jakąś tam styczność z ich gustem muzycznym jak pewnie każdy z Was i to w pewien mniejszy lub większy sposób nas skrzywiło :)

Ze względu na charakter pracy często zdarza mi się obcować z muzyką, ale z takim wczesnym muzycznym dzieciństwem dość rzadko, więc tym bardziej możliwość posłuchania dwa lata temu Scorpionsów, w maju tego roku Deep Purple, a teraz Genesis (co prawda nie z Peter’em Gabrielem czy Collins’em, a z Ray’em Wilson’em) to niezwykła przyjemność dla duszy:)

Dla ścisłości ten twór to taka wariacja na temat Genesis o wdzięcznej nazwie Genesis Klassik, a Klassik bo wokalista/gitarzysta występuje z małą częścią Berlińskiej Orkiestry Symfonicznej i naprawdę dają te ‘klasyki’ radę :)

Po zwiększenie muzycznej dawki dzieciństwa zapraszam na You Tube’a i poszukanie występów pod hasłem Genesis Klassik :)

Leave a Reply