Piątkowy zawrót głowy…
Wpis będzie krótki – a nie dotyczy on upajania się alkoholem jakby mógł sugerować tytuł.. po prostu poznałem na nowo definicję słowa plastyka obrazu
Nowa puszka, nowe możliwości. Moim zdaniem nie ma sensu się rozwodzić nad technicznymi paplaninami o pikselach, głębiach i innych bokehach… krótko i na temat: zapraszam do klikania na zdjęcie w celu zobaczenia galerii pierwszych portretów w liczbie trzydziestu kilku sztuk

Leave a Reply