Przejechaliśmy się łódka…

Przejechaliśmy bo Kacper, syn obywatela Jarka Pe., właśnie takiego określenia użył.. więc tak.. przejechaliśmy się, nawet dwoma :) W tym jedną, którą prowadził Wojtek Brzozowski, poznany dzięki Jarkowi Pe. (bo jak bym nie napisał, że dzięki niemu to mógłbym nie dożyć kolejnej przejażdżki:P). A swoją drogą te vódki… tzn łódki to wdzięczny temat do zdjęć, tylko szkoda, że po Odrze nimi tak szaleć nie można bo się fale robią… jak to ujęła małżonka obywatela Pe. – w sumie też Pe. jest jakby nie patrzeć :) – za takie fale można dostać mandata od pana policjanta z motorówki, czyli to tak samo jakby stawiać mandaty za wzniecanie kurzu przy jeździe autem ;)

Więcej pstryków tu: KLIK KLIK! :)

Leave a Reply