Ciemność widzę…

W ostatnią niedzielę okazało się, że mam używalne ISO 3200 w aparacie.. tzn o tyle używalne, że da się przy takim zdjęcie zrobić, ale potem nie zalecam oglądania ich na komputerze przy większym zbliżeniu :) Niestety warunki były gorsze niż złe – wizyta na hali jakieś szkoły w celu zrobienia koledze i jego drużynie fotek podczas meczu.

Trzeba mu przyznać, że chciał dobrze wypaść.. tzn jego zaangażowanie w gre zakończyło się nieznaną do tej pory kontuzją kolana.. i istotnym tutaj jest fakt nieznania tej kontuzji/dolegliwości przez przedstawicieli polskiej służby zdrowia (pozdrawiam serdecznie:P).

Rozwodzić się nie będę… ISO 3200, 1/500 sek i jakieś -1EV bo lampy na sali miały moc około 0,00002342 LUXa :/

No i to by było na tyle… aaaahaaaaaaa…. wygrali :P

Leave a Reply